poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Słów kilka o starych drzwiach



Jak zapewne wszyscy nasi czytelnicy wiedzą, od lat mozolnie przywracamy do życia cudowny zamek, potwornie zmasakrowany w latach 90 XX wieku. Chcąc zachować oryginalną aurę lub zwyczajnie zminimalizować jej przekształcenie do wyposażania już wyremontowanych wnętrz używamy: jeśli piece kaflowe to przynajmniej XIX wieczne, jeśli okna to skrzynkowe z użyciem starych elementów metalowych, jeśli meble to prawdziwe antyki a nie kopie.




W tym roku pojawiło się w starszej części dużo starych drzwi.

Wręcz trudno w to uwierzyć, jak bardzo zmienia się nasz stosunek do tych samych sal kiedy mamy niczym nieskrępowany widok na kilka z nich naraz, aż tu nagle każda spośród nich zaczyna stanowić osobny organizm, szczelnie wydzielony stolarką. 

Doprawdy to spora przygoda tak otwierać jedne po drugich i przemieszczać się do sąsiednich pomieszczeń. Postrzegamy je jako zupełnie nowe, dotąd nie znane.

Właśnie w taki sposób reagują nasi goście mogący zestawić owe dwie wersje: bez drzwi i z nimi.

Dodatkową atrakcję owej przygody stanowią, same w sobie,
 owe zabytkowe skrzydła drzwiowe.




Najmłodsze mają przeszło 150 lat a najstarsze aż 250.

Jako odzyskane z rozbieranych budynków, często pokaleczone, obecnie noszą ślady fachowych napraw, co tylko dodaje im uroku. 

Mimo nikłych szans na ratunek znalazły drugi dom i dostały nowe życie.

Naturalnie, zawieszone zostały na zawiasach z epoki a wszystkie użyte zamki także pochodzą z odzysku.

Tak to poza fantastyczną kamieniarką, kolekcją sklepień i masą innych detali architektonicznych okazuje się, że pozornie zwykła stolarka drzwiowa stanowić może sporą atrakcję dla tych, którzy lubią DOMY Z DUSZĄ.

4 komentarze:

  1. chylimy czoło i trzymamy kciuki za dalsze postępy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe te stare drzwi, mają w sobie jakiś klimat. Ja akurat ostatnio myślałem o jakimś zadaszeniu na samochód, bo stoi mi pod blokiem i w zimie to tragedia. Trafiłem na https://ogrodolandia.i-poznan.pl/wiaty_garazowe.html i zastanawiam się czy to dobry pomysł. Ale wracając do tematu – faktycznie szkoda, że takie rzeczy się wyrzuca, bo przecież kiedyś to było robione solidnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, warto chwile się zastanowić przed wymianą. Może warto odremontować? Nowe drzwi często nie wytrzymują próby czasu. Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń

Zachęcamy do komentowania!