Jak zapewne wszyscy
nasi czytelnicy wiedzą, od lat mozolnie przywracamy do życia
cudowny zamek, potwornie zmasakrowany w latach 90 XX wieku. Chcąc
zachować oryginalną aurę lub zwyczajnie zminimalizować jej
przekształcenie do wyposażania już wyremontowanych wnętrz
używamy: jeśli piece kaflowe to przynajmniej XIX wieczne, jeśli
okna to skrzynkowe z użyciem starych elementów metalowych, jeśli
meble to prawdziwe antyki a nie kopie.
Wręcz trudno w to
uwierzyć, jak bardzo zmienia się nasz stosunek do tych samych sal
kiedy mamy niczym nieskrępowany widok na kilka z nich naraz, aż tu
nagle każda spośród nich zaczyna stanowić osobny organizm,
szczelnie wydzielony stolarką.
Doprawdy to spora przygoda tak
otwierać jedne po drugich i przemieszczać się do sąsiednich
pomieszczeń. Postrzegamy je jako zupełnie nowe, dotąd nie znane.
Właśnie w taki
sposób reagują nasi goście mogący zestawić owe dwie wersje: bez
drzwi i z nimi.
Dodatkową atrakcję owej przygody stanowią, same w sobie,
owe zabytkowe skrzydła drzwiowe.
Najmłodsze mają przeszło 150 lat a najstarsze aż 250.
Jako odzyskane z rozbieranych budynków, często pokaleczone, obecnie
noszą ślady fachowych napraw, co tylko dodaje im uroku.
Mimo
nikłych szans na ratunek znalazły drugi dom i dostały nowe życie.
Naturalnie, zawieszone zostały na zawiasach z epoki a wszystkie użyte zamki także pochodzą z odzysku.
Tak to poza
fantastyczną kamieniarką, kolekcją sklepień i masą innych detali
architektonicznych okazuje się, że pozornie zwykła stolarka
drzwiowa stanowić może sporą atrakcję dla tych, którzy lubią
DOMY Z DUSZĄ.
chylimy czoło i trzymamy kciuki za dalsze postępy.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękujemy.
OdpowiedzUsuńCiekawe te stare drzwi, mają w sobie jakiś klimat. Ja akurat ostatnio myślałem o jakimś zadaszeniu na samochód, bo stoi mi pod blokiem i w zimie to tragedia. Trafiłem na https://ogrodolandia.i-poznan.pl/wiaty_garazowe.html i zastanawiam się czy to dobry pomysł. Ale wracając do tematu – faktycznie szkoda, że takie rzeczy się wyrzuca, bo przecież kiedyś to było robione solidnie.
OdpowiedzUsuń