wtorek, 19 sierpnia 2014

Gość w Dom… - zamkowi goście

Prawdziwy Dom kojarzy się z gościnnością. Znakomita większość spośród nas lubi odwiedziny miłych nam osób co przecież wyraźnie poprawia samopoczucie. Czy zatem nie jest naturalną rzeczą, że Domy o charakterze rezydencjonalnym (dwory, pałace i zamki) były w naturalny sposób predestynowany do przyjmowania gości wszelkiego autoramentu? W tym przypadku mniejsze ma znaczenie czy są oni krewnymi czy też ludźmi zgoła obcymi. Gospodarze zawsze mile są łechtani po próżności zachwytem odwiedzających. Im większa intensywność okrzyków zaskoczenia tym serce właścicieli rosło w potęgę. Każdy ma daną od natury potrzebę docenienia, zauważenia a nieprzeciętny Dom w jakimś stopniu ową potrzebę zaspokaja.

zamek Kapitanowo

Jest jeszcze element "wypełnienia czasu" tych, którzy najechali naszą rezydencję. Nie sądzę, by ktokolwiek miał ochotę dokonać porównania stopnia atrakcyjności mieszkania w bloku z chociaż przeciętnym pałacykiem z XIX-go wieku. Jeżeli goście wykażą się elementarną dozą wrażliwości z pewnością odnajdą pomieszczenia wyjątkowo im odpowiadające, gdzie w ciszy mieć będą okazję do zatopienia się w myślach… otoczeni magiczną, wiekową aurą. Instytucja rezydenta nie przypadkowo wiązała się onegdaj ze szlacheckimi siedzibami. Miło było być goszczonym w tak zasobnym gospodarstwie a poza tym była to czysta przyjemność i splendor przebywać w takim otoczeniu. Żyje się tylko raz!

Pozdrawiamy :-)

czwartek, 7 sierpnia 2014

Zamkowe mieszkanie

Ostatnimi czasy często słyszymy ogromne zdziwienie wyrażane przez odwiedzających nasz zamek a dotyczy… mieszkania.

- To Państwo tu mieszkają!?

Odpowiedź twierdząca budzi jeszcze większe emocje. Co najdziwniejsze i wręcz kuriozalne mieszkamy tutaj nie z kwaterunku ale jako jego właściciele. Czy nie budzi to Państwa oburzenia, owo zaskoczenie całkiem normalną w Europie sytuacją. W Europie tak lecz nie w Polsce.

zamek Kapitanowo

Tymczasem czego tak naprawdę oczekujemy od naszego mieszkania? Z pewnością bezpieczeństwa. Sama już niedostępność powinna w tym temacie wystarczyć. Przestrzeń i brak duchoty (męczący się w mieszkaniach z wielkiej płyty wiedzą o czym mówię). Proszę bardzo. Zamkowe sale o doskonałych proporcjach zapewniają odpowiednią ilość powietrza a inna strukturalna wilgotność (większa niż w nowych budynkach) jest idealnym środowiskiem dla alergików czy osób ze schorzeniami górnych dróg oddechowych.

zamek Kapitanowo

W dusznych sypialniach nie śpi się dobrze a więc nie odpoczywa się tam dostatecznie. Tutaj śpi się wręcz doskonale. Kto już spróbował daje entuzjastyczne świadectwo. Takie cechy mieszkalnego lokum jak intymność, kawałek własnego trawnika a nade wszystko przemyślany i przyjazny układ wnętrz odnajdziemy rzecz jasna w pałacach, dworach i zamkach. A więc odwagi, realizując marzenia zasiedlajmy świadomie Domy z Duszą.

piątek, 1 sierpnia 2014

nasze Drogie zabytki

Jadąc przez nasz kraj mijamy bokiem wielką ilość nieraz bardzo wiekowych budowli będących już obecnie w kiepskiej kondycji. Przeszło 20 lat braku pomysłu na zabytki zebrało swe tragiczne żniwo. Jednak nie ulegajmy tej patologicznej tendencji i zwracajmy chociaż uwagę na owe prawdziwe pomniki ludzkiej potęgi i wrażliwości. Każdy z nich jest zupełnie inny a często posiada elementy nie spotykane gdzie indziej.

zamek Kapitanowo

Sądzę, że to brak naszego szczerego zainteresowania ich losem oddaje te szacowne budynki w „ręce” szabrowników XXI-wieku. Tak po prawdzie wielu spośród nas miałoby chęć pomieszkać w murach pełnych wspomnień i dobrych wibracji. Brak nam odwagi by ośmielić się urzeczywistniać własne marzenia? A po cóż one są jak nie po to by wcielać je w życie. Mamy wybór - możemy kupić mieszkanie w mieście, wybudować dom za spore przecież pieniądze lub… zainwestować fundusze, czas i serce w ratowanie Domu z duszą. Proszę mi wierzyć, potrafi on się pięknie odwdzięczać… w ten sam sposób, kiedy pojawia się taka potrzeba. Staje się wówczas niemal naszym przyjacielem a nie tylko azylem i oazą spokoju.

zamek Kapitanowo

Czy aby móc zamieszkać w zabytkowym obiekcie musimy w całości go wyremontować? Oczywiście, że nie. Wprowadzić możemy się do pewnej jego części ożywiając tym samym całość założenia. Liczy się przecież życie, prawdziwe, szczere i pełne emocji. W takich murach życie smakuje inaczej…

Pozdrawiamy Tych wszystkich głodnych życia.